środa, 10 marca 2010

CZEGO ONI SZUKAJĄ?



Oświetlony pociąg pospieszny, hucząc jak grzmot, zatrząsł domkiem Zwrotniczego.
- Bardzo się spieszę - powiedział Mały Książę. - Czego oni szukają?
- Nawet człowiek prowadzący parowóz tego nie wie - odparł Zwrotniczy.
I znowu zagrzmiał oświetlony ekspres, pędzący w przeciwnym kierunku.
- Już wracają? - spytał Mały Książę.
- To nie ci sami - odpowiedział Zwrotniczy. - To wymiana.
- Czy było im źle tam, gdzie byli przedtem?
- Zawsze się wydaje, że w innym miejscu będzie lepiej - powiedział Zwrotniczy.


Pchani do przodu jakimś odwiecznym pragnieniem, wciąż mamy nadzieję... a może to tylko naiwność, że „gdzieś tam“ jest lepsze życie. Jeszcze tylko to, czy tamto i bedzie OK. Może jak wyjadę za granicę, albo chociaż do innego miasta, to poczuję się lepiej, a moje problemy znikną. Może...? Jakby szczęście człowieka zależało tylko od warunków zewnętrznych. A co jeśli to czego szukamy, do czego tak dążymy jest bardzo blisko? A co jeśli odpowiedzi są w nas a moje szczęście we mnie...?