
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.
Nie wiem jak to się dzieje, ale czasem żeby wygrać, trzeba przegrać. Można oczywiście wściekle walczyć, zdobywać, upierać się przy swoim, chciwie zagarniać ku sobie wszystko i wszystkich, ale i tak, prędzej czy później, poniesiemy klęskę. Bo jak się okazuje, są na tym świecie, nazwijmy to „rzeczy”, których nie możemy tak po prostu wziąć. Możemy je jedynie otrzymać, a to wymaga trudu, zmiany postawy, cierpliwości, otwarcia się na coś, na kogoś. Ale kto wie, może otrzymamy wtedy o wiele więcej niż chcieliśmy wziąć sami.